czwartek, 15 maja 2014

BIEDRONKOWE nowości kosmetyczne, część 4

Witajcie,

długo zastanawiałam się czy dodawać ten wpis ponieważ miałam stosunkowo niedawno straszne bóle brzucha, które nie ukrywam nieomal doprowadziły mnie do łez, jednak postanowiłam zebrać się do kupy, uspokoić, nie panikować, usiąść i napisać. I tak teraz bym nie zasnęła. Wzięłam No-spe, wzięłam kąpiel, trochę się rozluźniłam i już jest ok. Postaram się jednak, aby wpis zrobić jak najszybciej. Przy mojej tendencji do długich wpisów może się to nie udać, ale spróbujemy :).


Kosmetyczne promocje w Biedronce trwają już ponad tydzień. Dn. 08.05.2014 pojawiła się pierwsza promocja KLIK, a od dzisiaj ruszyła kolejna kosmetyczna promocja KLIK. Najwięcej rzeczy kupiłam oczywiście na tej pierwszej promocji - pokazywałam je na FB. Dzisiaj czas pokazać je na blogu.



1 i 2. Winogoronowe i arbuzowe masło do ciała, Bielenda - w planach miałam tylko zakup arbuzowego masła, ale w nadmiarze emocji (:D), nie doczytałam, chwyciłam słoiczek i poszłam. Peelingi i masła nie były oddzielone, leżały razem, ich opakowania są identyczne, każdy mógł się pomylić :). Na chwilę obecną smarowałam się tylko masłem arbuzowym. Pachnie bardzo ładnie, ma delikatną konsystencję, nie jest tłuste i szybko się wchłania. Jestem zadowolona. Co więcej, drugie miejsce w składzie zajmuje masło SHEA więc jest bardzo miło.

3. Arbuzowy peeling do ciała, Bielenda - jego skład opiera się głównie na wazelinie i parafinie - niestety. Powoduje to osadzanie się na ciele nieprzyjemnego, tłustego filmu po użyciu. To powoduje, że cieszę się z powyższej pomyłki (cieszę się, że kupiłam masło, a nie peeling). Peeling ma fajną, gęstą, klockowatą konsystencję, ładnie pachnie, fajnie się go używa i rozprowadza na skórze, no ale co z tego, skoro czuje się tak, jakbym smarowała się masłem?

4. LadyCode by Bell Fulll Colour, lakier do paznokci nr 31 - niestety nic nie mogę o nim powiedzieć, kupiłam go w prezencie dla babci. Nie używałam nigdy lakierów LadyCode, nie wiem jak się spisują.

5. Luxury Paris, skoncentrowana odżywka-serum do paznokci 9w1 - odżywki Eveline dały mi się we znaki ostatnio więc mam cichą nadzieję, że podróbka od Luxury Paris sprawdzi się dużo lepiej. Pisałam Wam jakiś czas temu na FB, że kupiłam odżywkę Eveline 8w1, która nie nadaje się do malowania. Robi smugi, nie daje się nią malować, lakier się rozwarstwia, jest za rzadki i tak dalej. Kupiłam albo odżywkę przeterminowaną, albo Eveline leci w ciula. Już tyle bubli od nich kupiłam, że na razie pasuje. Eveline 8w1 gnije w szafce bo po co mi odżywka do paznokci, która nie nadaje się nawet jako baza? Widzieliście kiedyś odżywkę, która w trakcie zasychania tworzy grudy i wygląda jak nieudolnie zrobiony lakier piaskowy? Dramat.

6. Celia Woman, Satin Mat, lekki krem-baza nawilżająco matujący do cery normalnej, mieszanej i tłustej - ostatnio wszystkie używane przeze mnie kremy były zabójstwem dla mojej skóry. Zapychały mnie po niecałej dobie od aplikacji, powodowały występowanie okropnych pryszczy i zaskórników więc odstawiłam je na rzecz serum. Sera spisują się świetnie - zero zapychania. Ten krem kupiłam po długim namyśle, nie wiem czy się sprawdzi, najważniejszy jest jednak fakt, że nie posiada w składzie parafiny. Użyłam go jak na razie RAZ i co? Nie zapchał mnie! To pierwszy sukces!

7. Celia de Luxe, płyn micelarny - użyłam go dopiero raz, na próbę więc jeszcze niewiele mogę Wam o nim powiedzieć. Jeszcze kończę micel BeBeauty. A może Wy miałyście micel Celii i możecie cokolwiek o nim powiedzieć?

8. Organizer na biżuterię i kosmetyki - w blogosferze był na nie szał ciał, wszyscy kupowali, a ja nawet nie wiedziałam o co chodzi hehe. Kiedy się zorientowałam, że pojemniczki były w promocji w mojej Biedronce już ich nie było. Szczerze przyznaje, że nie żałuję, wcale pojemniki nie były mi potrzebne. Ten kupiłam za 5 zł - najprawdopodobniej jakieś niedobitki. Pojemnik nie wygląda wcale ładnie, ale dzięki niemu małe elementy (wazeliny, błyszczyki, biżuteria), które stale leżą w przedpokoju po prostu się nie kurzą. Tylko tego chciałam :D.

9. Urządzenie do pielęgnacji twarzy - które bije w blogosferze rekordy popularności :D. Stosowałam je tylko parę razy, testowałam końcówki. Urządzenie nie jest rewelacyjnie zbudowane, nie jest stabilne, widać i czuć braki w wykonaniu, ale do domowego użytku powinno wystarczyć. Zobaczymy jak długo mi posłuży. Jestem ciekawa kiedy się zepsuje lub rozwali :D. A może będę mile zaskoczona?







Natomiast na promocji, która zaczęła się właśnie dzisiaj kupiłam szampon regenerujący L'oreal Elseve Sun Defense oraz maskę z regenerującym serum L'oreal Elseve Sun Defense. To letnia seria kosmetyków, która ma za zadanie dogłębnie zregenerować włosy, nawilżyć oraz chronić przed wysuszeniem. Odpowiednie do włosów narażonych na działanie słońca, wody morskiej i chlorowanej. W internecie nic nie znalazłam na ich temat. A Wy co myślicie? Ja powiem jedno - pachną przepięknie :D.



A Wy co złowiłyście w Biedronce? :D




Pozdrawiam, Magda

36 komentarzy:

  1. dobrze, że powstrzymałam się przed pójściem, bo zamierzam ograniczyć trochę moje zapasy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ciągle zamierzam ograniczyć swoje zapasy i jakoś mi nie idzie :D :D :D

      Usuń
  2. Telepatia! :D
    U mnie taki sam post :)

    PS. Ta "podróbka" odżywki z Eveline.. to właśnie tańsza produkcja od Eveline :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na opakowaniu nie ma napisane, że EVELINE czy coś więc ciiiiiiiiiiiiiii może odżywka się sprawdzi :D Ostatnio firma EVELINE mnie nie lubi :D Nic się nie sprawdza, same buble...nie wiem o co kaman...Mam nadzieje, że ta odżywka okaże się być NORMALNA :D

      Usuń
  3. Trochę zaszalałaś, Widzę,że dorwałaś jeszcze organizer. A ja w pierwszym tygodniu kupiłam urządzenie do twarzy,jak na razie sprawuję się rewelacyjnie. U siebie nie widziałam tego płynu z Celii, daj koniecznie znać czy jest dobry.
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio za bardzo szaleję :D

      Organizerów już u mnie nie było, przy okazji tej promocji chyba je wyłożyli to wzięłam :D

      Co do płynu Celii to cierpliwości bo jeszcze mam parę toników w użyciu, ale jak już przetestuję to dam znać :D

      Usuń
  4. Też kupiłam tą odżywkę do paznokci i krem z Celii :) Płyn micelarny Celii używam, chyba się pośpieszę z jego recenzją skoro jest dostępny teraz w Biedronkach, jest ok ale bez rewelacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to czekam na Twoją recenzję :D

      Usuń
  5. Bardzo fajne nowosci :) Co do kosmetykow Loreal, ciezko ocenic bez wgladu w sklad ;) Oby sie sprawdzily :) Udanych testow zycze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie czasami jest tak, że nie zawsze dobry skład działa cuda, dlatego patrzę na niego z przymrużeniem oka :)

      Usuń
  6. Oj ja ostatnio staram się ograniczyć wydatki, aczkolwiek wybieram się z przyjaciółkami niedługo po oleje ZSK ;) Bardzo kusisz masełkiem z Bielendy, może jak wykończę swoje zapasy to się na nie skuszę, ostatnio bardzo polubiłam masła i mleczka, zamiast zwykłych balsamów :) Właśnie testuję nowe mleczko od Bielendy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja stosuje teraz i balsamy i mleczka i kremy i masła, wszystko mi jedno byle nawilżyć skórę i nie mieć rozstępów :D

      Usuń
  7. Sama się wczoraj skusiłam na to urządzenie do pielęgnacji twarzy, stosowałam wczoraj wieczorem i powiem, że pierwsze wrażenie jest dobre;) u mnie też się wczoraj pojawił post z zakupami z Biedry. Niedługo Biedra będzie naszym drugim Rossmannem :D hehe, pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba masz rację, że Biedronka niedługo stanie się Rossmannem :D
      Aczkolwiek wolałabym aby Biedronka nie sprzedawała kosmetyków ogólnodostępnych, chciałabym aby wprowadzili do stałej oferty pełną gamę produktów BeBeuaty.

      Usuń
  8. starałam się jak mogłam by nie powiększać już i tak ogromnych zapasów kosmetycznych, więc wzięłam tylko parę masek z biovaxa i serum do rzęs :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maski Biovaxa miałam i niestety nie przypadły mi do gustu, a na serum do rzęs jestem za mało systematyczna więc nie było sensu go brać :D

      Usuń
    2. u mnie niestety też kiepsko z systematycznością :D

      Usuń
  9. A mi udało się powstrzymać i jeszcze nie kupiłam nic :D więc to duuuży sukces :) bo trochę w tym msc już wydałam kasy heh

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też dużo wydałam już w tym miesiącu, no ale trudno :D
      Gratuluję wytrwałości :D

      Usuń
  10. Byłam ostatnio w Biedronce i trzymałam w ręku to urządzenie do pielęgnacji twarzy ale po obejrzeniu stwierdziłam, iż chyba nie chcę go kupować i tak skończyło się tylko na spożywce :) Jestem z siebie dumna bo zaoszczędziłam 20 zł i mogę je wydać na coś innego he he he

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaoszczędziłaś, ale wydasz na coś innego więc i tak nie zaoszczędzisz hehe :D

      Usuń
    2. No wiem he he :) To miał być taki żarcik :) z tym oszczędzaniem....

      Usuń
  11. fajne produkty, bardzo rzadko zaglądam do biedronki, marzę o tym aby otworzyli ją w mojej miejscowości

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale jestem w tyle to biedronka ma kolejną ofertę kosmetyczną:>? Ja kupiłam tylko tą szczoteczkę do twarzy i udało mi się upolować te organizery po 3 złote:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie wiedziałam, że Biedronka ma kolejną ofertę :D A okazało się, że ma :D Dowiedziałam się wczoraj :D

      U mnie organizery są za 5 zł :) tzn. były :D teraz może już te niedobitki zostały wyprzedane :D

      Usuń
  13. Jestem w szoku, że jeszcze Ci się udało organizer upolować. Szczoteczkę udało mi się dostać dopiero wczoraj.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to jest w małym mieście :D Jest wszystko nawet po czasie promocji :D Urządzeń do twarzy jest u mnie ciągle pod dostatkiem pomimo iż wiele osób narzeka na dostępność :D

      Usuń
    2. Spore masz te zakupy ;) ciekawa jestem tego micelka.

      Usuń
  14. Ciekawi mnie to urządzenie do pielęgnacji twarzy :D
    Mimo wszystko nie dałam się porwać szałowi i nie leży w moim domu!

    OdpowiedzUsuń
  15. Po szaleństwie w Rossmanie, biedronkę chwilowo odpuściłam ;) ale gdyby udało mi się wypatrzyć organizer to kupiłabym bez zastanowienia!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  17. Hej! Wpadłam tutaj szukając jakichś informacji o składzie tej nowej linii Elseve Sun Defense. Brzmi, jakby miała chronić włosy przed słońcem. Planujesz jakąś recenzję albo wrzucenie zdjęcia ze składem? ^^
    Dodaję blog do obserwowanych, fajnie tutaj ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przed zakupem też szukałam informacji na temat tej linii, niestety bez skutku.
      Recenzje planuję, jasne, ale to jeszcze hohohoh dużo czasu :D
      Postaram się jednak zrobić wpis wprowadzający do obu produktów. Wrzucę składy wraz z analizą. Może jutro? :D

      Usuń
  18. ahh Biedronka kusi tak bardzo.
    ja lubię te lakiery z LadyCode i najchętniej przygarnęłabym jakiś z nowej serii ;D

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja się dopiero wybieram po masło i peeling. Mam nadzieję, że coś jeszcze zostało ;)

    OdpowiedzUsuń