sobota, 17 maja 2014

TO NIE JEST RECENZJA :)/ SZAMPON + MASKA OD L'OREAL ELSEVE SUN DEFENSE/ ANALIZA SKŁADÓW/ BIEDRONKA

Witajcie,

jak wiadomo, ruszyła kolejna Biedronkowa promocja kosmetyczna (od 15.05.2014). Po przejrzeniu gazetki stwierdziłam, że jedyne co mnie interesuje do maska do włosów L'oreal Elseve Sun Defense. Przed zakupem chciałam w internecie znaleźć coś na temat tych produktów - bez skutku. Zero wyszukiwań - dziwne. Tak czy siak postanowiłam ją kupić. Szampon nie był planowany :).



Okazało się, że zainteresowanych tymi produktami jest więcej. W komentarzu ktoś pytał o skład, a statystyki bloga również wskazują na Wasze zainteresowanie tym tematem.

Kosmetyków jeszcze nie używałam, ale postanowiłam zrobić specjalnie dla Was analizę składu owych produktów. Może to ułatwi Wam podjęcie decyzji o zakupie :).


SZAMPON
Woda; 

SLES - delikatniejszy detergent; 

Dimethicone - emolient tzw. suchy, niekomedogenny, czyli tworzy na powierzchni skóry film, który ogranicza ucieczkę wody, substancja kondycjonująca włosy, poprawia rozczesywanie na mokro i na sucho, zapobiega splątywaniu, wygładza włosy, wykazuje działanie antystatyczne, czyli zapobiega elektryzowaniu się włosów;

Coco-Betaine - substancja antystatyczna, zapobiega elektryzowaniu się włosów, kondycjonuje skórę i włosy, zmiękcza, wygładza, substancja myjąca;

Sodium Chloride - substancja myjąca stosowana głównie w preparatach do higieny jamy ustnej, substancja polerująca oraz redukująca nieprzyjemny zapach;

Glycol Distearate -  emolient tzw. tłusty, stosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną, która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody (pośrednie działanie nawilżające), kondycjonuje, zmiękcza, wygładza, substancja stosowana jako renatłuszczająca w preparatach myjących (proces mycia powoduje usunięcie m.in. substancji tłuszczowych, dlatego stosuje się substancje renatłuszczające, które odbudowują barierę lipidową);

Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride - substancja antystatyczna, tworzy na włosach ochronną powłokę, kondycjonuje, zmiękcza, ułatwia rozczesywane;

Cocamide Mipa - substancja myjąca, renatłuszczająca (jak Glycol Distearate);

Sodium Benzoate - konserwant;

Sodium Cocoate - znalazłam w internecie dwa znaczenia tego składnika: 1) mydło sodowe na bazie olejku kokosowego oraz 2) sól sodowa kwasu tłuszczowego kokosowego, specjalistą nie jestem, nie chce pisać głupot, nie jestem pewna co to za składnik;

Sodium Hydroxide - substancja, której zadaniem jest utrzymywać odpowiednie pH;

PEG/PPG/Polybutylene Glycol-8/5/3 Glycerin - substancja pojawiają przede wszystkich w produktach do twarzy (kremy, maseczki), niestety w internecie ciężko znaleźć jakiekolwiek łopatologiczne rozszyfrowanie nazwy, z tego co ja zrozumiałam jest to humekant, który między innymi zapobiega wysuszaniu masy kosmetycznej, wspomaga działanie konserwujące;

Ethylhexyl Methoxycinnamate - filtr UV;

Salicylic Acid - kwas salicylowy, dopuszczony w kosmetyce jako konserwant;

Nelumbium Speciosum Extract/ Nelumbium Speciosum Flower Extract - wyciąg z kwiatów lotosu;

Limonene - substancja zapachowa;

Benzyl Salicylate - substancja zapachowa;

Benzyl Alcohol -  substancja zapachowa;

Linalool - substancja zapachowa;

Benzophenone-4 - filtr UV;

2-Oleamido-1,3-Octadecanediol - tłuszcz pochodzenia naturalnego, ma właściwości emulgujące i kondycjonujące;

Caprylic/Capric Triglyceride - emolient tzw. tłusty, stosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną, która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody (pośrednie działanie nawilżające), kondycjonuje, zmiękcza, wygładza, jest to też składnik, który powoduje wzrost lepkości kosmetyków;

Carbomer - zagęstnik, zwiększa lepkość preparatu;

Methyl Cocoate - ten składnik występuje w innych szamponach L'oreal Elseve, niestety nie znalazłam żadnej polskiej interpretacji, łamanym angielskim można dojść do tego, że jest to kwas tłuszczowy (pochodzi z oleju kokosowego), środek powierzchniowo czynny;

Citric Acid - kwas cytrynowy, z jednej strony jest to substancja złuszczająca i rozjaśniająca z drugiej jednak strony zwiększa trwałość kosmetyku, jest regulatorem pH;

Hexylene Glycol - zmiękczacz, środek utrzymujący wilgoć

Parfum/Fragrance - substancja zapachowa.


MASKA
Woda;

Cetearyl Alcohol - emolient tzw. tłusty, stosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną, która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody (pośrednie działanie nawilżające), kondycjonuje, zmiękcza, wygładza;

Behentrimonium Chloride - substancja aktywnie myjąca, dobrze się wchłania, ma działanie wygładzające, ułatwia rozczesywanie, zapobiega elektryzowaniu się włosów;

Glycerin - substancja nawilżająca;

Cetyl Esters - emolient tzw. tłusty, stosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną, która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody (pośrednie działanie nawilżające), kondycjonuje, zmiękcza, wygładza;

Amodimethicone - emolient tzw. suchy, niekomedogenny, czyli tworzy na powierzchni skóry film, który ogranicza ucieczkę wody, substancja kondycjonująca włosy, poprawia rozczesywanie na mokro i na sucho, zapobiega splątywaniu, wygładza włosy, wykazuje działanie antystatyczne, czyli zapobiega elektryzowaniu się włosów;

PEG/PPG/Polybutylene Glycol-8/5/3 Glycerin - j/w, humekant, który między innymi zapobiega wysuszaniu masy kosmetycznej, wspomaga działanie konserwujące;

Ethylhexyl  Methoxycinnamate - filtr UV;

Trideceth-6 - substancja myjąca, emulgator;

Chlorhexidine Dihydrochloride - konserwant, popularna substancja stosowana przy kosmetykach go higieny jamy ustnej i do higieny intymnej;

Nelumbium Speciosum Extract/ Nelumbium Speciosum Flower Extract - wyciąg z kwiatów lotosu;

Limonene - substancja zapachowa;

Benzyl Salicylate - substancja zapachowa;

Benzyl Alcohol - substancja zapachowa;

Linalool - substancja zapachowa;

Benzophenone-4 - filtr UV;

Isopropyl Alcohol - rozpuszczalnik, konserwant;

2-Oleamido-1,3-Octadecanediol - j/w, tłuszcz pochodzenia naturalnego, ma właściwości emulgujące i kondycjonujące;

Caprylic/Capric Triglyceride - j/w, emolient tzw. tłusty, stosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną, która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody (pośrednie działanie nawilżające), kondycjonuje, zmiękcza, wygładza, jest to też składnik, który powoduje wzrost lepkości kosmetyków;

Methylparaben - konserwant;

Cetrimonium Chloride - substancja kondycjonująca włosy, ułatwia ich rozczesywanie, zapobiega splątywaniu, nadaje połysk, wygładza, działa antystatycznie, ułatwia spłukiwanie preparatu;

Parfum/Fragrance - substancja zapachowa.



Jeżeli chodzi o szampon to jestem mile zaskoczona bo skład wcale nie prezentuje się najgorzej. Wiem, że jest wiele osób, które twierdzą, że SLS/SLES to szatan wcielony na ziemi, ale ja na szczęście do tych osób nie należę. Ja i moje włosy SLS/SLES się nie boimy i jak na razie nie zauważyłam, aby szampony z tymi składnikami szkodziły moim włosom - co zresztą widzicie w co miesięcznych aktualizacjach włosowych. To raczej szampony bez SLS wpływały negatywnie na wygląd moich włosów. Konserwant występuje dopiero na 9 miejscu w składzie, a początek to same substancje kondycjonujące. Mamy tutaj dwa filtry, niestety dosyć daleko (13 i 20 miejsce w składzie). Jeden filtr, znajduje się za substancjami zapachowymi więc niestety są tam jego śladowe ilości. Substancji zapachowy ciut za dużo, ale plus za wyciąg z kwiatu lotosu. Myślę, że faktycznie szampon może się sprawdzić w upalne lato, gdzie jesteśmy narażone na słońce, wodę morską, chlorowaną i tak dalej. Ja jestem dobrej myśli. Aczkolwiek obawiam się trochę dwóch substancji renatłuszczających oraz tworzących na włosach ochronną powłokę. Niby jest to potrzebne naszym włosom bo takie substancje chronią włosy, przed słońcem, ale mogą one także powodować obciążenie, strączkowanie i szybsze przetłuszczanie. Co więcej, ma to być szampon regenerujący, tak? Moim zdaniem substancje kondycjonujące nie zapewnią nam regeneracji. Włosy będą zabezpieczone, będą wyglądały dobrze, ale szampon nie wykazuje działania regenerującego.

Jeżeli chodzi o maskę to czuję jakiś mały niedosyt. W sumie to nie wiem czemu bo zaraz po wodzie mamy 6 substancji kondycjonujących włosy więc nie jest najgorzej. Daję wielkiego plusa za glicerynę na 4 miejscu. Pierwszy konserwant mamy na 10 miejscu, a kolejne na 17 i 20 miejscu więc bardzo daleko. Mamy tutaj dwa filtry. Pierwszy filtr UV mamy już na 8 miejscu w składzie, a kolejny na miejscu 16. Trochę daleko, ale i tak lepiej aniżeli w szamponie. Minus znowu daje za dużą ilość substancji zapachowy, ale tutaj również mamy wyciąg z kwiatów lotosu więc plus. Wydaje mi się, że na moich suchych włosach maska będzie się dobrze spisywała. 
Nie rozumiem tylko jednego. Producent obiecuje nam na opakowaniu, że maska jest z regenerującym serum, a ja tu żadnego serum nie widzę...mamy też informację o jakimś drogocennym nektarze? Czyżby chodziło o wyciąg z kwiatu lotosu?

Analiza składów: http://www.kosmopedia.org/



Skusicie się na duet 
L'oreal Elseve Sun Defense?





Pozdrawiam, Magda

16 komentarzy:

  1. Jeej, liczyłam na samą fotkę ze składem, a tutaj cała analiza! Dzięki! Świetnie Ci wyszła :D
    Na francuskiej stronie L'oreal Paris jest seria Sun Repair o tym samym składzie, czyli po prostu zmieniono nazwę. Trochę mało filtrów, jak na kosmetyki chroniące przed słońcem, więc chyba zdecyduję się którąś z innych masek Elseve :>
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Innych masek Elseve nie stosowałam nigdy i jakoś nic mnie do nich nie ciągnie :D
      Te kupiłam z ciekawości :D Testowanie nowości to mój nałóg :D

      Usuń
  2. Przechodziłam obok tego duetu w Biedronce wiele razy
    Mimo wszystko postanowiłam, że postawię znowu na jakiś olej chroniący przed słońce. Np. Ten z pestek malin jak rok temu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja powiem Ci szczerze w ogóle nie przykładam wagi do ochrony przed słońcem. Po prostu w to nie wierzę. Te kosmetyki kupiłam bo mogę zrobić coś innego, ciekawego na mojej głowie, słońce i lato nie były priorytetem :D. A o olejach na lato nawet nie myślę, przyklap, przetłuszcz, strączkowanie, obciążenie - dramat...

      Usuń
  3. Kompletnie mnie te składy nie zachęciły, taki duet zrobiłby z moich włosów jesień średniowiecza. Ale jak Tobie pasuje, to wiadomo - używaj śmiało i dziel się efektami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co takiego w tych produktach spowodowałoby u Ciebie jesień średniowiecza? Tzn. który składnik? No i oczywiście co to znaczy jesień średniowiecza z włosów? :D
      Jakie masz włosy w ogóle?

      Usuń
  4. Moje włosy jakoś nie lubią się z Lorealem, jeśli chodzi o pielęgnacje. Za to bardzo lubią farby do włosów tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie używałam farb Loreala - za drogie :D

      Usuń
  5. ja jakoś nie lubię kosmetyków elseve ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :D I nigdy ich nie kupuje :D, ale nowości przetestować muszę :D Taki nawyk :D

      Usuń
  6. A ja mam kilka kosmetykow i kiedys ich uzywalam, nie wykluczone ze bym sprobowala

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę, że składy podobne jak w gamie fibralogy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla mnie wszystkie nazwy występujące w składzie są czarną magią, rozpoznaję jedynie wodę :) Jeśli zdecyduję się na ten szampon lub maskę, będą to pierwsze koty wyjęte z worka, nie kupowane na ślepo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rozpoznaje kilka składników, co nie zmienia faktu, że i tak jest to dla mnie czarna magia :D I podziwiam dziewczyny, które potrafią szybko zanalizować skład :D Ja robiłam opis parę godzin posiłkując się internetem :D Z dobrą stroną jest łatwiej :D

      Usuń
  9. chyba jednak wolę bardziej "naturalne" kosmetyki :D chemię ograniczam :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja się wczoraj skusiłam i właśnie dzisiaj szukam jeszcze informacji na temat tej maski i trafiłam na Twojego bloga:) Po wczorajszym użyciu włosy są miękkie, pachnące i ładnie się układają- generalnie lubię maski Loreala:)

    OdpowiedzUsuń