czwartek, 31 lipca 2014

MULTIFUNKCYJNY, GENIALNY W SWEJ PROSTOCIE - PŁYN OCZAROWY Z KWIATEM POMARAŃCZY FITOMED

Witajcie!

Dzisiaj przybywam do Was z recenzją produktu, który (z racji pogody) stał się moim lipcowym ulubieńcem i obowiązkowym punktem na wakacyjnej "chciejliście". Mowa tutaj o płynie oczarowym z kwiatem pomarańczy firmy Fitomed, który mam przyjemność testować.


środa, 30 lipca 2014

KLUB NATURALNYCH PIĘKNOŚCI CRAFT'N'BEAUTY - PRZEGLĄD PACZKI AMBASADORSKIEJ

Witajcie!

Dwa tygodnie temu pokazywałam Wam na FP bloga, że wygrałam konkurs na Facebooku, który zorganizowały dziewczyny tworzące markę Craft'n'BeautyKLIK. Konkurs polegał na stworzeniu/wymyśleniu produktu, którego w asortymencie sklepu Craft'n'Beauty nie ma, a chciałybyśmy aby się pojawił - KLIK. Pomysłów miałam co niemiara:  płyny do kąpieli - cudownie pachnące na bazie olejków; mgiełki do ciała - odświeżające, tonizujące, nawilżające, idealne na lato; kremiki do rąk (najlepiej w małych poręcznych, kolorowych tubeczkach), których podstawą byłyby naturalne oleje oraz masło SHEA; olejki/oliwki do masażu całego ciała – umieszczone w szklanych buteleczkach, olejki orientalne, bardzo aromatyczne, mocne, wyraziste, kadzidlane, które w 100% pozwolą się zrelaksować; (skoro mamy kule do kąpieli) to sole do kąpieli – gruboziarniste lub miałkie, które charakteryzuje cudowny zapach.

Z całego zlepka moich myśli dziewczynom spodobał się pomysł na olejki do masażu oraz sole do kąpieli. To dzięki nim zostałam wyróżniona - tak jak cztery pozostałe dziewczyny. Ewelina wymyśliła świecę, która pełniłaby wiele funkcji, Ala wpadła na pomysł stworzenia pasty do demakijażuMałgosia zaproponowała serię naturalnych kosmetyków do stóp oraz mgiełki do ciała, a Marta wyszła z inicjatywą stworzenia pudru do ciała - i to właśnie jej pomysł spodobał mi się najbardziej :). Każdy wymyślony przez nas produkt zostanie stworzony i dołączony do asortymentu sklepu Craft'n'Beauty :). Bajka :). 

Mam nadzieje, że kupicie wymyślone przeze mnie sole do kąpieli? :D

Za swoją kreatywność zostałyśmy nagrodzone paczkami ambasadorskimi, w których znalazło się mnóstwo cudownych, naturalnych i ślicznie pachnących produktów. Swoją paczuchę odebrałam we wtorek więc czym prędzej śpieszę z prezentacją owych cudowności :).


wtorek, 29 lipca 2014

MINI RECENZJA + ANALIZA SKŁADÓW ODŻYWEK ALVERDE/ DROGERIA DM

Witajcie!

W miesiącu lipcu nie pojawił się żaden włosowy wpis więc postanowiłam dzisiaj nadrobić to mini recenzją odżywek Alverde wraz z analizą składów. Postanowiłam, że zrobię recenzję tych odżywek razem ponieważ obie spisały się na moich włosach identycznie. Poza analizą składową i zapachem większej różnicy między nimi nie widać. Mowa o odżywkach Alverde: morela z cytryną + hibiskus. Jestem też ciekawa jakie jest Wasze zdanie na temat tych odżywek.

Zaczynajmy

poniedziałek, 28 lipca 2014

LIPCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE/ ZAKUPY/ UZUPEŁNIENIE BRAKÓW

Witajcie!

Czas najwyższy pokazać Wam nowości kosmetyczne, które w lipcu dzielnie wkroczyły do mojej łazienki. Nowości współpracowe pokazywałam Wam już tutaj oraz tutaj, natomiast nowości, które pokażę Wam dzisiaj to moje osobiste nabytki. Do końca lipca pojawi się jeszcze parę nowych produktów, ale o nich zrobię Wam oddzielny wpis :). Staram się też nie rozkręcić i nie zacząć marudzić więc szybko przechodzę do dodawania zdjęć. Zapraszam!


Pierwsze nowości, które pojawiły się w lipcu to nowości biedronkowe. Każda biedronkowa promocja sieje pogrom w moim portfelu, aczkolwiek teraz nie było tak tragicznie. Zaopatrzyłam się w krem do stóp od Neutrogeny, złuszczające skarpetki o których niedługo napiszę, plastry na pięty, które okazały się totalną klapą (nie kleją się do skóry) oraz algi.





niedziela, 27 lipca 2014

MIAŁ BYĆ HOLOGRAFICZNY, A JEST OPALIZUJĄCY - KOLEJNY JUŻ BUBEL OD EVELINE COSMETICS/ LAKIER DO PAZNOKC

Witajcie!

Chciałabym na wstępie trochę popłakać, ponarzekać o tym jak mi źle, jak mi niedobrze. O tym, że czuję się niespełniona i nieszczęśliwa, ale mając na uwadze fakt życzliwych anonimów, którzy uaktywniają się nagle przy okazji takich wpisów postanowiłam z narzekania zrezygnować i przedstawić recenzję lakieru Eveline, która powinna pojawić się na blogu już dawno. Mowa o lakierze miniMAX nr 489.

sobota, 26 lipca 2014

NOWOŚCI WSPÓŁPRACOWE/ AMBASADORSKIE/ TESTERSKIE/ OEPAROL/ PERFECTA

Witajcie!

Maja daje mi tak popalić, że jestem już chyba odłączona od Matrixa. Leże na łóżku jak tuman i nie wiem co się dzieje. Masakra jest...Nawet jak nie płacze, to ja słyszę jej płacz w głowie. I nagle doceniłam wolność, którą miałam przed ciążą. Maja płacze codziennie od około 2-3 tygodni w godzinach 17-20 i ja już po prostu nie mam pomysłów co może jej nie pasować. Jest przewinięta, najedzona (nawet zaczęłam dokarmiać ją z butelki), jak ma kolki i gazy dostaje kropelki, śpi wystarczająco długo i ja już po prostu nie mam siły :(. Czuję się taka bezsilna :(. Są dni, kiedy nie mam czasu zjeść, ani się umyć, a jeszcze trzeba dom posprzątać, odkurzyć, wytrzeć kurze, zrobić pranie...Obowiązków cała masa, a czasu i sił brak! Chyba dopadło mnie Baby Blues :(.

Dzisiaj przychodzę do Was z bardzo (mam nadzieje) szybkim wpisem. Nowości, które kupiłam pokażę Wam pod koniec miesiąca (postaram się), ale postanowiłam nowości współpracowe/ambasadorskie/testerskie pokazać Wam wcześniej. Tak jak to zrobiłam w przypadku współpracy z Madame LAMBRE.


środa, 23 lipca 2014

SAMPLERÓW JESZCZE NIE BYŁO! ZAPRASZAM NA MAŁĄ CHARAKTERYSTYKĘ MOICH PIERWSZYCH SAMPLERÓW OD YANKEE CANDLE/ ŚWIECE ZAPACHOWE/ CZĘŚĆ II

Witajcie!

wczoraj pokazałam i opisałam Wam moje nowości woskowe od Yankee Candle więc dzisiaj zapraszam na małą charakterystykę moich pierwszych samplerów :).

Jak już wczoraj wspomniałam, kupiłam pięć samplerów: River ValleyCoastal WatersBlissful AutumnWhoopie Pie! i Witches Brew:



wtorek, 22 lipca 2014

SAMPLERÓW JESZCZE NIE BYŁO! ZAPRASZAM NA PRZEGLĄD NOWOŚCI OD YANKEE CANDLE/ WOSKI ZAPACHOWE/ CZĘŚĆ I

Witajcie!

moim postanowieniem noworocznym było przetestowanie wosków Yankee Candle, ale nie wiedziałam, że moje zapachowe zapędy aż tak się rozkręcą. Obecnie posiadam już całą torebkę różnorodnych wosków (Yankee Candle, Essence od Life, Kringle Candle, Busy Bee Candle, Bomb Cosmetics, MB, Wood Wick), a ciągle zamawiam kolejne! Co gorsze, sprawia mi to wielką frajdę! Zamawiałam woski różnych firm jednak Yankee spisują się zdecydowanie lepiej od reszty i to właśnie Yankee pochłaniają ostatnio duże ilości moich złotówek.

Dzisiaj odebrałam swoje kolejne zapachowe zamówienie składające się z 11 czasoumilaczy. Mamy tutaj sześć wosków i pięć samplerów, które są nowością w moich zbiorach! Obawiam się, że niedługo pojawi się też świeca :D. Wstrzymuje się z zamówieniem, ale i tak wiemy jak to się skończy :D.


sobota, 19 lipca 2014

MADAME L'AMBRE/ NOWA WSPÓŁPRACA/ PRZEDSTAWIENIE PACZKI

Witajcie,

miałam nie robić do końca miesiąca wpisów z nowościami kosmetycznymi (miał być jeden dłuższy wpis z nowościami pod koniec miesiąca), ale w piątek dostałam tak cudowną współpracową przesyłkę, że nie mogę już dłużej czekać - muszę Wam ją pokazać!

Współpracę podjęłam ze sklepem Madame LAMBRE i w ramach tejże współpracy otrzymałam do przetestowania mleczko do demakijażu, krem pod oczy, cień do powiek, kredkę do oczu oraz konturówkę. Pewnie teraz zastanawiacie się co takiego niesamowitego jest w tych kosmetykach? :)


SPÓJRZCIE SAME

piątek, 18 lipca 2014

PIERWSZE, BROKATOWO-WŁOSOWE ROZDANIE

Witajcie,

odkąd zaczęłam prowadzić bloga (Pinger, następie Blogspot) nigdy nie robiłam żadnych rozdań ani konkursów. Postanowiłam, że czas to zmienić i przygotowałam specjalnie dla Was kilka produktów, którymi chcę się z Wami powiedzieć. Rozdanie jest typowo "włosowe", a żeby zgarnąć nagrody wystarczy odpowiedzieć na jedno pytanie :). Wygrywa najciekawsza odpowiedź :).

Do zgarnięcia jest pięć produktów pełnowymiarowych oraz trzy miniaturki. Produktu są nowe, nie otwierane, nie używane. Oczywiście nie są przeterminowane!

Pierwszy produktem jest szampon L'oreal Elseve Total Repair Extreme. Jest to szampon rekonstruując do włosów bardzo zniszczonych z tendencją do rozdwajania. Drugi szampon Barwa Ziołowa ze skrzypem polnym. To mój ulubiony szampon Barwy :).

czwartek, 17 lipca 2014

MLEKO + TRUSKAWKI = PEELING/ MILKY SUGAR-OIL SCRUB/ ERONI COSMETICS

Witajcie,

dni przebiegają coraz ciężej i momentami przestaje kontaktować. Nie wiem jaki mamy dzień, nie wiem która jest godzina, zapominam jaki mamy miesiąc...A to wszystko przez Maję...nie wiemy co jej jest, ale potrafi płakać 24 h na dobę. W poniedziałek i środę dała nam nieźle popalić, aż popłakałam się z nerwów i bezsilności...Dzisiaj jest czwartek i znowu w domu mam sajgon...Gdyby nie mama nie wiem co bym zrobiła...

Blog to moja jedyna forma relaksu i odprężenia dlatego (bez względu na godzinę) siadam i zaczynam pisać. Dzisiaj znowu recenzja i znowu coś peelingującego (a kolejne recenzje peelingów w drodze). Scrub, który che Wam dzisiaj zaprezentować dostałam w prezencie imieninowym od mamy. Mowa o mlecznym peelingu cukrowo-olejowym (o cudnym aromacie truskawek).

wtorek, 15 lipca 2014

PEELING W KOSTCE - TAKI ZE MNIE BIAŁY JELEŃ!

Witajcie,

dzisiaj przychodzę do Was z recenzją produktu bardzo banalnego, ale jakże genialnego w swej prostocie. Mowa o mydle w kostce - naturalnym mydle w kostce marki Biały Jeleń. Zapytacie mnie zapewne dlaczego podniecam się mydłem w kostce? Czym to mydło różni się od innych kostek? A no różni się! Różni się tym, że jest to kostka peelingująca!

"Mydło naturalne z otrębami przeznaczone jest do mycia i pielęgnacji skóry wrażliwej, skłonnej do podrażnień. Zawarte w mydle otręby pszenne oraz ekstrakt z owsa doskonale oczyszczają, wygładzają i odżywiają skórę."

poniedziałek, 14 lipca 2014

MIKRODERMABRAZJA W DOMOWYM ZACISZU? TAK!

Witajcie,

związek tlenku aluminium, czyli korund kosmetyczny, zmikronizowany w formie kryształów to hit sprzedaży. Substancja dzięki swojej budowie umożliwia realizację procesu mikrodermabrazji w domowym zaciszu. Korund kosmetyczny stanowi podstawę głębokiego peelingu, powodującego usunięcie martwych komórek naskórka. Efektem takiego zabiegu jest pobudzenie komórkowe, produkcja pożądanego kolagenu, a także stworzenie trwałej podstawy, na której aktywne substancje zawarte w kosmetykach będą docierały do najgłębszych warstw skórnych. Korund to gwarancja powrotu skóry do pożądanej gładkości, która jest w zasięgu każdej ręki!

Zainteresowane?

Korund to kolejny produkt (kolejny po glinkach), który chciałam przetestować, ale nigdy sama bym go nie zamówiła - nie wiedzieć czemu. To kolejny produkt, który mogę testować dzięki uprzejmości Kamili oraz sklepu Cosmo SPA.


sobota, 12 lipca 2014

NATURALNA GLINKA ŻÓŁTA - COSMO SPA

Witajcie,

o tym, że zaczęłam używać glinek do pielęgnacji twarzy wspominałam Wam już przy okazji tego wpisu. Wspominałam również, że glinki ciekawiły mnie już od dawna, ale nie miałam w sobie tyle motywacji, aby w końcu zamówić jakiś egzemplarz do przetestowania. Pierwsze glinki trafiły do mnie dzięki uprzejmości Kamili oraz sklepu Cosmo SPA. Nie wiem czy kiedykolwiek sama bym je w końcu zamówiła i teraz należy zadać sobie pytanie: "Czy słusznie?". Czy glinki spełniły moje oczekiwania? Co o nich sądzę? Jeżeli jesteście ciekawe zapraszam na recenzję glinki żółtej od Cosmo SPA.



piątek, 11 lipca 2014

LODY MELBA, JAGODOWA MUFFINA, A MOŻE PINA COLADA? A KTÓRE MASEŁKO PERFECTA TY WYBIERASZ?


Witajcie,


jak tylko "jedzeniowe" masła do ciała od Perfecty pojawiały się w rossmannowym "Skarbie", wiedziałam, że muszę mieć je wszystkie. Bez względu na skład, bez względu na cenę - biorę w ciemno. Jak zaplanowałam, tak zrobiłam. Stosuje je już od jakiegoś czasu w związku z czym postanowiłam, że dzisiaj opiszę Wam każde masełko wraz z analizą składu. Może zastanawiałyście się nad ich zakupem? Jeżeli tak to może mój wpis pomoże Wam w podjęciu decyzji, który wariant wybrać więc zapraszam!


środa, 9 lipca 2014

WSPÓŁPRACA Z FIRMĄ FITOMED/ ZAKUPY/ BIEDRONKA

Witajcie,


z dnia na dzień moja psychika staje na nogi, ale nadal jest ciężko. Jest mi źle, jest mi smutno i momentami czuję się jak bydle - nawet nie mam siły o tym mówić. Spotyka mnie tyle nieprzyjemności, że czasami tracę wiarę i nadzieję, że w sens tego co robię. Trudno być dobrym człowiekiem...


Dzisiaj przybywam do Was z wpisem współpracowym. Udało mi się nawiązać współpracę z firmą Fitomed i chciałabym przedstawić Wam produkty, które wybrałam sobie do testowania. Współpraca z marką Fitomed cieszy mnie podwójnie ponieważ po 1) w moim mieście nie ma ich kosmetyków stacjonarnie, po 2) od dawna marzyłam o przetestowaniu ich płynów do twarzy w sprayu.

wtorek, 8 lipca 2014

DENKO - CZERWIEC 2014

Witajcie,

ostatni tydzień rozbił mnie fizycznie i psychicznie do tego stopnia, że nie byłam w stanie zająć się blogowym życiem. Tak naprawdę nie byłam w stanie zająć czymkolwiek. W niedziele powinien pojawić się ziołowy wpis, potem denko z czerwca, a do tego wszystkiego chciałam pokazać Wam zakupy z Biedronki i pochwalić się nowo podjętą współpracą. No ale niestety. Jedyne co zdążyłam zrobić to zdjęcia.

Postanowiłam zająć się najpierw denkiem więc bez zbędnego pierdolamento (bo i tak nie mam humoru) zapraszam na prezentację czerwcowych zużyć.

piątek, 4 lipca 2014

MOJE NOWOŚCI YANKEE CANDLE/ WOSKI ZAPACHOWE

Witajcie,


ostatnio poza nowościami kosmetycznymi, które pokazywałam Wam tutaj, pojawiło się u mnie parę nowości zapachowych w postaci wosków Yankee Candle. Już jakiś czas temu wpisałam te zapachy na "Woskową listę Must have". Wybrałam te zapachy bardzo świadomie mając na uwadze swój gust "nosowy". Każdy wosk jest przemyślany i z każdego jestem bardzo zadowolona. 

Wszystkie zostały zakupione na Allegro u jednego sprzedawcy. W skład mojej przesyłki wchodzi sześć wosków: Bahama Breeze, Orange Dreamsicle, Treehouse Memories, Vineyard, Beach Fire oraz Midsummer's Night.

wtorek, 1 lipca 2014

OLEJ KOKOSOWY, RAFINOWANY, TŁOCZONY NA ZIMNO/ PURE ORGANIC COCONUT OIL RAFFINATO - COSMO SPA

Witajcie,

o olejach w blogosferze jest głośno już od dawna. Z moich obserwacji wynika, iż najpierw pojawił się BUM na olejowanie włosów (chyba dzięki Anwen), a następnie oleje zaczęto stosować również na inne części ciała. Te powszechnie znane, tłuste mazidła stały się sprzymierzeńcem każdej kobiety w pielęgnacji każdego kawałka naszej skóry: od stóp, do głów. Przyznam się, że początkowo nie wyobrażałam sobie używania olejków. Przerażało mnie, że wszystko będzie brudne i tłuste. Dobrze, że zmieniłam zdanie :).

Oleje można nakładać bezpośrednio na włosy, można wzbogacać nimi maski i odżywki do włosów, można wcierać je w rzęsy, aby szybciej rosły (olej rycynowy), można wcierać je skórę twarzy (ja wcieram olejek arganowy KLIK, który wygładza i rozświetla skórę), można wcierać w całe ciało (zmiękczają i odżywiają skórę), można wcierać również w paznokcie oraz skórki (odżywienie) i tak dalej.

Jaki olejek zatem jest najbardziej znany, popularny i najczęściej stosowany? Oczywiście olejek kokosowy! I dzisiaj takowy właśnie chciałabym Wam przedstawić.


Mój egzemplarz pochodzi ze sklepu Cosmo SPA. Co sam producent mówi o swoim olejku?