wtorek, 30 grudnia 2014

MUSUJĄCE KULE/MUFFINKI DO KĄPIELI: TANIEJ? DROŻEJ? CZY WARTO PRZEPŁACAĆ?

Witajcie!



















Do tego typu produktów próbowałam przekonać się od jakiegoś czasu. Moment przełamania lodów nastąpił w trakcie trwania jednej z wielu biedronkowych promocji kosmetycznych kiedy to na półkach pojawiły się słodko wyglądające, kolorowe, musujące muffinki do kąpieli. Kupiłam kilka sztuk, potem jeszcze kilka i zakochałam się. Potem dokupiłam musujące kule - również w Biedronce (te z biżuterią), aż w końcu sięgnęłam po coś droższego - musującą kulę Bomb Cosmetics.

Pomimo tego, że produkty są do siebie podobne, dzieli je spora przepaść cenowa. Kule z Biedronki do wydatek rzędu 2-4 zł, natomiast kule Bomb Cosmetics to wydatek 9-12 zł. Dla mnie to był szok. Dlatego też postanowiłam przetestować na sobie jeszcze raz wszystkie te produkty, aby porównać i sprawdzić, czy warto przepłacić na takiej pierdółce jaką jest musująca kula do kąpieli.

poniedziałek, 29 grudnia 2014

RED RASPBERRY CZY PINK GRAPEFRUIT, CZYLI NOWOŚCI OD YANKEE CANDLE

Witajcie!


Zaraz po nowej serii Yankee Candle Q1 2015 pojawiła się seria Walentynkowa w skład której wchodzą dwa zapaszki: słodka malinka, czyli Red Rasberry oraz gorzkawy grejpfrut, czyli Pink Grapefruit. Wybór, co pierwsze wpadnie do kominka, był bardzo trudny, ale malinka była bardziej przekonywująca więc to ona utopiła się jako pierwsza w mojej gorącej kadzi. Intensywne palenie obu wosków skutkowało napisaniem dosyć obszernej recenzji także gorąco zapraszam :).

sobota, 27 grudnia 2014

SZAMPON REGENERUJĄCY DLA WŁOSÓW PRZETŁUSZCZAJĄCYCH SIĘ FRESCO CREAM - ALAN JEY

Witajcie,


Jak to się mówi święta, święta i po świętach :). Minęły jak zwykle bardzo szybko, aż ciężko mi w to uwierzyć. Czekamy na te dni z niecierpliwością przebierając nóżkami, a czas leci jak szalony. Ledwo się obejrzałam, a już było po wszystkim...

Z tego co wiem większość Polski zasypało śniegiem więc co po niektórzy poczuli nareszcie świąteczny klimat :D. U mnie śniegu nadal nie ma - co dziwi mnie niesamowicie :D. Mieszkam na wschodznie - biegun południowy naszego kraju, a tu proszę :). Mrozik jest, owszem, ale śniegu jak nie było tak nie ma i raczej się nie zanosi - a szkoda :D. Co jak co, ale śnieg to ja bardzo lubie :).

Obecnie jedynym miłym i świątecznym akcentem jaki mi pozostał jest choinka - uwielbiam patrzeć na jej migoczące światełka. Siedząc przy choince postanowiłam wpaść na chwilę na bloga i podrzucić Wam recenzję szamponu marki Alan Jey.


Ktoś jest ciekawy? :>

sobota, 20 grudnia 2014

YANKEE CANDLE Q1 2015 - MAŁA RECENZJA NOWYCH WOSKÓW

Witajcie!

Dzisiaj obiecana recenzja wosków Yankee Candle z serii Q1 2015 r. Paliłam je intensywnie przez parę ostatnich dni i mam nadzieje, że uda mi się choć trochę przybliżyć Wam zapach owych nowości. Jeżeli chodzi o samą recenzję to bardzo Was proszę czytajcie ją z przymrużeniem oka. Czytając posty w grupie Kochamy świece zapachowe jeszcze nigdy nie spotkałam się z tak odmiennymi zdaniami na temat zapachów. To uświadomiło mi jeszcze bardziej fakt, iż każdy z nas postrzega zapachy inaczej - zupełnie inaczej! To co dla mnie jest słabym zapachem, dla kogoś jest killerem. To co dla mnie jest odświeżające, kogoś innego dusi. To niesamowite jakie mamy różne nosy :).

wtorek, 16 grudnia 2014

PRZEGLĄD 5 MOICH ULUBIONYCH BLOGÓW :)

Witajcie!


Do tego posta zbierałam się naprawdę długo. Wśród tylu wspaniałych blogów ciężko wybrać garstkę tych ulubionych, tych najprzyjemniejszych, tych najbardziej inspirujących. Po intensywnej burzy mózgów udało mi się jednak wybrać piąteczkę tych, które idealne wpasowały się w moje kryteria ulubionych, przyjemnych oraz inspirujących.

Na żadnym blogu nie jestem top komentatorem. Nie udzielam się, nie komentuje za często co nie znaczy, że nie oglądam, nie czytam, nie inspiruje się, nie podziwiam. Owszem, wchodzę bardzo często, czytam w miarę regularnie i podziwiam pracę, ciężką pracę, którą dziewczyny wkładają w prowadzenie blogów. Dzięki tym stronom zauważyłam, że blogi to nie tylko czcza pisanina czy recenzje kosmetyków. To pasja w najczystszej postaci, która przełożyła się na całokształt utworzonych witryn. Na każdym blogu czuję się "jak u siebie", czuję się dobrze, a to dzięki temu, iż dziewczynom udało się stworzyć niesamowity charakter bloga, niesamowitą atmosferę, która przyciąga sama w sobie - a to godne jest podziwu.


1. Blog Anwen

niedziela, 14 grudnia 2014

JEŻELI BORYKASZ SIĘ Z PROBLEMEM OPUCHNIĘTYCH OCZU ZAJRZYJ KONIECZNIE :)

Witajcie!


Z używaniem kremów pod oczy jest tak jak z używaniem oliwek do skórek, maseczek do twarzy czy kremowaniem ciała. Ciężko o systematyczność! Do maseczkowania twarzy i kremowania ciała jestem już przyzwyczajona (ciągłe zmuszanie się wchodzi w nawyk), ale z kremami pod oczy ciągle jest ciężko, pomimo tego, iż powinnam już przywyknąć do regularnego ich używania - starość nie radość. Fajnie jest jednak mieć krem, który działa nie tylko na przestrzeni dłuższego czasu, ale który pomaga także DORAŹNIE np. gdy oczy są bardzo spuchnięte po nieprzespanej nocy, czyż nie? Właśnie dlatego dzisiaj chciałabym przedstawić Wam krem pod oczy, który kompletnie zaczarował mnie swoim natychmiastowym działaniem.

piątek, 5 grudnia 2014

ODMŁADZAMY SKÓRĘ JAK KLEOPATRA/ DERMAGLIN/ MASECZKA DO TWARZY/ SEKRET WIECZNIE MŁODEJ SKÓRY

Witajcie!


W ostatnim wpisie zapoznałam Was z odświeżającą maseczką z zieloną glinką kambryjską, ogórkiem oraz olejkiem jojoba, a dzisiaj przybywam z odmładzającą odsieczą - gdzie oprócz zielonej glinki kambryjskiej prym wiedzie miód, olejek różany oraz ekstrakt z jedwabiu. Maseczek nigdy dość więc mam nadzieje, że tego typu wpisy przydadzą się nie jednej z Was.

środa, 3 grudnia 2014

ODŚWIEŻAMY CERĘ ZIELONĄ GLINKĄ KAMBRYJSKĄ/ DERMAGLIN/ MASECZKA DO TWARZY

Witajcie!


Używacie maseczek w swojej pielęgnacji twarzy? Założę się, że zdecydowana większość obecnych tutaj kobiet odpowie na to pytanie twierdząco. Na sklepowych półkach królują i dominują maseczki dostępne w jednorazowych tudzież wielorazowych saszetkach. Ich wielkimi plusami jest niska cena jak również duża różnorodność - nie wspominając o małych rozmiarach, które sprawdzają się w podróży. Kiedyś opisałam Wam super łagodzącą, "saszetkową" maseczkę Perfecty, a dzisiaj chciałabym przedstawić Wam jedną z maseczek firmy Dermaglin. Mowa o maseczce odświeżającej z zieloną glinką kambryjską, ogórkiem oraz olejkiem jojoba, która działa również jak peeling enzymatyczny, a więc usuwa martwy naskórek.

poniedziałek, 1 grudnia 2014

KREM REGENERUJĄCY DO WŁOSÓW BENEDETTI BY ALAN JAY + AKTUALIZACJA WŁOSOWA

Witajcie!


Moje włosy obecnie to droga przez mękę. Zresztą nie bez powodu przestałam robić aktualizacje włosowe. W ciąży między pierwszym, a drugim trymestrem zaczęły wypadać potem miałam względy spokój aż do porodu. Jestem 6 miesięcy po porodzie, a włosy dalej płatają mi figle. Największym moim problemem jest praktycznie codzienny "Bad Hair Day". Włosy przetłuszczają się niesamowicie szybko, wypadają w ilościach hurtowych no i nie układają się. Kiedyś same z siebie potrafiły się czasem fajnie ułożyć, teraz to jakiś dramat.

Tak czy siak o włosy dbać nie przestałam. Podejrzewam, że bez pielęgnacji wyglądałyby jeszcze gorzej. Nie mam czasu - tak jak kiedyś - na godzinne trzymanie masek, na eksperymentowanie, tuningowanie itd., ale staram się codziennie lub przynajmniej co drugi dzień zapewnić im odpowiednią dawkę odżywek lub masek. W związku z nadmiernym przetłuszczaniem dbam również o dokładne oczyszczanie skalpu.


Ostatnimi czasy wśród masek królują Kallosy wersja bananowa i algowa, ale wśród odżywek od miesiąca prym wiedzie krem regenerujący Alan Jey o którym wspominałam Wam już tutaj. Krem Benedetti ma postać balsamu do częstego stosowania po umyciu włosów. Producent sugeruje, że krem należy stosować w momencie gdy zrezygnujemy z leczniczej formuły Benedetti zawartej w ampułkach, ale nie jest to warunek konieczny! Krem śmiało można stosować również jak tradycyjną odżywkę. Balsam posiada szczególnej właściwości rewitalizujące niezbędne po zabiegach alkaicznych. Dzięki szybkiemu działaniu i przywróceniu kwasowości włosa następuje szybkie zamknięcie łuski. Włosy staję się łatwe w rozczesywaniu, otrzymując przy tym nowy, naturalny połysk.